Natalia dostala histerii , nie umiala opanowac lez pewnie sie nie dziwicie . To lamalo serce Justinowi , tak bardzo chcial , ja przytulic do siebie , powiedziec jej , ze wszystko bedzie dobrze , pocalowac , ale nie mogl , i to bolalo go najbardziej . Samolot odlecial . Natalia nie mogla sie opanowac , ukleknela , na srodku zaczela plakac krzyczec '' Kurwa , dlaczego sie pytam dlaczego '' . Jak sie tam domyslacie , byli tam paparazii , wiekszosc wziela , ja za zwykla fanke i sie nie przejmowala . Ale nie wszyscy , jeden dziennikarz , ten sam ktory zrobil zdjecie w aucie . Teraz , to mial goracy temat . Aha a wracajac do Natalii . Nagle ktos chwycil ja za ramie i powiedzial :
- nie placz wszystko bedzie dobrze - Natalia odwrocila sie i zauwazyla Basie
- czego ty ty suko chcesz ?! nie ma juz koncertow Justina , co mozesz chciec wiecej ?!
- nie musisz byc taka wredna , chcialam cie przeprasic , zachowalam sie jak kurwa - Natalia nic sie nie odezwala tylko wstala , i przytulila sie . Po chwili ciszy basia zapytala :
- wszystko w pozadku ?!
-nic nie jest i juz nigdy nie bedzie
- bedzie on cie kocha . Wroci przeciez ci obiecal
Natalia juz nie miala nic do powiedzenia , i we 2 ruszyly w strone wyjscia . Czekalo tam auto , Natalia weszla z basia do niego , a tam Pawel i Szymon z jakims kolega . Natalia popatrzala sie in powiedziala :
- co do kurwy nedzy jest grane ?!
i wyszla z auta . Nie lubiala ich i byla wkurwiona . Zawolala basie . :
- co to ma znaczyc ?!
-bo wiesz ja jestem teraz ze szymonem , i wogole
- aha
-jestes zla ?!
- nie byc szczesliwa , to nie moja sprawa , ale ja z nimi nie jade
- czemu ?!
- po prostu nie chce , jedz ja zadzwonie jak dojede pociagiem
- na pewno ?!
- tak idz juz
-ok , pa
i daly sobie buziaki na dowidzenia . Basia podeszla do auta . Wyszedl szymon :
- A Natalia nie jedzie ?
- nie
- czemu ?
-to skomplikowane
-ok , a wiec wsiadaj i jjedziemy skarbie
Po slowach '' skarbie '' Natalii sie przypomnialo , jak justiin tak do niej mowil . I prawie zemdlala . Auto z basia zatrzymalo sie , i basi spytala sie :
- wszystko ok ? moze jedna pojedziesz z nami ?
-nie skpokojnie nic mi nie jest
I basia wsiadla znowu do auta i pojechali szybko . Natalia po cichu powiedziala :
- a zeby sie tk kurwa rozjebali
I szla w strone dworca . Byla ubrana w trampki , zwykla bluzke z napisem '' live your style '' i krotkie spodenki , aha i miala bluze od Justina ktora on dal jej bo mowil , ze poznej bedzie jej zimno i sie przeziebi . Natalia caly czas wachala ja , taaa too jest dziwna , ale ona czula w nij go . Zapach jego perfum , ktory tak kochala . Jechala pociagiem , gdy wyszla , wlozyla reke , do kieszeni bluzy justina , znalazla w niej kartke . Przeczytala ja , a pisalo tam tak :
hej skarbie , wiem , ze teraz pewnie placzesz i trudno ci , uwierz mi wcale nie jest lepiej . To wszystko stalo sie tak nagle , tak to bym przygotowal wszystko abys mogla do mnie przyleciec . Kocham Cie , i bede to powtarzal jeszcze 10000000000 razy , poniewaz tak mocno cie kocham . A teraz prosze ''
I teraz przestala czytac, poniwaz zadzwonil telefon , byla pewna , ze to jej mama , poniewaz byla juz 12 w nocy , ale to byl numer basi , odebrala :
- no co suczko - powiedziala , zartujac
- przepraszam , jestem kobiet , ktora jej pomogla , ona kazala do ciebie zadzwonic , tylko to zdarzyla powiedziec
-ale co ? co sie stalo ? - Natalia juz cos przeczuwala
- ona miala wypadek , chlopak , ktory prowadzil auto nie zauwazyl zakretu
- co niemozliwe prosze nie - Natalia usiadla na ziemi i zaczela plakac
moglaby pani poinformowac rodzine , jest ona w szpitalu sw.Elzbiety
dobrze - rozlaczyla sie . Wyla . W koncu zadzwonila , po kuzyna aby tem przyjechal , po nia pod dworzec . Opowiedziala mu wszystko , co sie stalo basii, i o Justinie . Widziala w nim chyba przyjaciela , bo opowiedziala mu wszystko jak na spowiedzi . Gdy weszli do domu , Natalia cala zaplakana , i dalej placzaca pobiegla do siebie . Mama na nia czekala , zobaczyla Lukasza ( bo tak nazywal sie jej kuzyn ) i on jej opowidzial o Basi . Jej mama zaraz zadzwonila , do mamy Basi , aby oszczedzic tej rozmowy swojej corce . Weszla do pokoju corki :
- skarbie nie placz , wszysko bedzie dobrze - i przytulila ja najmocniej jak umiala
- czemu nigdy nie moge byc szczesliwa , zawsze cos sie psoje , nigy nie jest idealnie
- kochanie , jest ale jest tylko jedna chwila w calym zyciu , a ty jestes mloda , i jeszcze na nia czekasz
- Mamo dziekuje , ze jestes , ale moge zostac sama ?
- na pewno ?
- tak wykapie sie i wogole
- dobrze , pa
- pa
Natalia sciagnela bluze od justina , wogole o niej zapominajac , przez to wszytko . Weszla do lazienki . Powoli sie rozebrala , poniewaz bala bardzo zamyslona . Weszla pod prysznic , puscila goraca wode . Po jej ciele i glowie , splywaly strumienie wody . A ona caly czas mylala tylko , o Basi i Justinie
A wiec to jest kolejny rozdzial . Mam nadzieje , ze sie podoba . Aha i prosze tez jezeli mozecie o follow na tt : @BelieveBitch98
i tam tez mozecie pisac pytania i wgl . Aha i prosze o polecanie mojego bloga , im wiecej bedzie osob go czytalo , to mi sie bd bardziej chcialo pisac , i bd szczesliwa :*****
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz