ROZDZIAŁ 8
I pod wodą zaczął ją
namiętnie całować . Nie mówię wcale , że ona tego nie
chciała , wręcz przeciwnie . Zresztą , która belieber by
nie chciała . Wypłynęli na powierzchnię , i patrzeli na siebie
przez krótki moment , ale przerwała to Natalia mówiąc
:
-jesteś niesamowity
i teraz to ona zaczęła go
całować . Gdy skończyli pocałunek , znowu patrzeli na siebie
przez chwilkę , ale Natalia po chwili , ochlapała Justina wodą i
powiedziała :
- masz za swoje
-co zrobiłem ? - i
uśmiechnął się
-trzeba było mnie nie
wrzucać
-jesteś pewna , że
chcesz ze mną zadrzeć ?
I pobiegł za nią i znowu
wrzucił ją do wody . Przez cały czas świetnie się bawili , i
wygłupiali . Zapomnieli o całym świecie . Nagle Justinowi zaczął
dzwonić , usłyszała to Natalia , i powiedziała Justinowi , że
telefon mu dzwoni . Wyszedł z wody , Natalia wyszła za nim .
Spojrzał w telefon i nacisnął czerwoną słuchawkę . Natalia pyta
:
-kto to był ?
-Nikt ważny
-kto ?
-Scooter
-czemu nie odebrałeś ?
-Bo tak fajnie mi się z
tobą spędza ten czas , że nie chcę
-musisz już jechać ?
-Normalnie tak , ale nie
chce
-musisz – podeszła do
niego i przytuliła , go a on ją , spojrzała na niego – bo twoje
beliebers – pocałowała go – będą jutro zawiedzione – znowu
go pocałowała – jak się pomylisz czy coś – i jeszcze raz go
pocałowała – bo nie zrobisz próby
-no ok , ale ....
będziesz juto na moim koncercie ?
-Nie mogę on jest aż w
warszawie , a poza tym nie mam biletu . Przykro mi
-ale ..... mam dla
ciebie specjalne identyfikatory ,za kulisy .....i mogłabyś
przyjechać , ze swoją przyjaciółką Barbarą
-ciekawa propozycja –
pocałowała go – ale kochanie nie wiem czy wiesz ale ja nie
mieszkam w warszawie , Barbara też nie , i nie mamy czym dojechać
, i gdzie spać
-ok , o 17 przyjedzie po
was Scooter . Załatwi wam nocleg w hotelu
-dlaczego ci tak na tym
zależy ?
-Bo cię kocham i chcę
cię mieć jak najdłużej , bo potem ...
-wyjedziesz zostawisz
mnie , i nigdy się nie spotkamy , jak ktoś się o nas dowie , to
powiesz , że mnie w ogóle nigdy nie spotkałeś i ....
-ciii – i pocałował
ją – naprawdę tak myślisz , że jestem takim potworem ?
-Nie wiem już co myśleć
Justin ja ja .....
-nie mów nic
więcej , kocham cię , nie zranię cię . Obiecuje , że będziemy
parą , że nie będziemy się musieli ukrywać
-czyli teraz nie
jesteśmy parą , to dla ciebie teraz nic nie znaczy ?
-Znaczy dużo , jesteśmy
parą , kocham cię Natalia – i znowu ją pocałował . Natalia
powiedziała
-ok , ale teraz już
jedźmy proszę , muszę powiedzieć Barbarze , że jedziemy juto do
warszawy , i ja muszę się przygotować
-ok jedziemy
poszli do auta . Byli cami
mokrzy , ale to nic . Dojechali pod miejsce gdzie odjeżdżali . Byli
już na szczęście suszy . Natalia miała już wysiadać , ale nagle
Justin zatrzymał ją i powiedział :
-kocham cie , tutaj są
wejściówki , aha i dziękuje , za miły czas , pozwalasz mi
być naprawdę sobą . -Dziękuje
-nie ma za co , też cię
kocham
Natalia wyszła z auta .
Justin patrzał jak ona idzie do domu . Było około 18:00 gdy weszła
do domu . Była szczęśliwa . Mama zapytała się jej jak tylko
weszła do domu :
-i co jak randka ?
-Dobrze.....właściwie
, to świetnie
-wiesz my tutaj tak
gadaliśmy sobie , i mówimy , że teraz pewnie przestaniesz
być już tą belieber i tak za tym Justinem szaleć co ?
Przez chwilę milczała i po
chwili powiedziała :
- właściwie , to nie
wręcz przeciwnie – i poszła do pokoju . Zaraz napisała do Basi
aby ta po nia przyszła . Basia chciała się dowiedzieć przez sms-a
co jest takie ważne , ale Natalia nie chciała jej nic powiedzieć .
Basia w końcu napisała '' ok już idę '' ponieważ chciała
wiedzieć o co chodzi . Była ciekawa co się stało , ale szczerze
mówiąc to nie spodziewała się czegoś takiego . Basia
wyszła z domu w stronę mieszkania Natalii .