'' moglam jej na to nie pozwalac . Moglam jakos jej powiedziec aby z nimi jechala . To powinnam byc ja '' takie mysli zadreczaly caly czas Natalie . Wyszla z pod prysznica . Przebrala sie w pizame . Na lozku , zobaczyla rzucona bluze , i przypomniala sobie , karteczce . Znalazla fragment na ktorym skonczyla , dalsza czesc brzmiala tak :
'' ... prosze cie wytrzyj lzy w policzkow . Wyobraz sobie zonwu mnie zaraz przy tobie . Bo tm jestem duchem i tam jest moje miejsce juz do konca ... ''
Natalia probowala nie plakac jednak sie nie dalo . Wszystko balo takie idealne , a w jednej sekundzie wszystko sie spieprzylo . Czemu los jest taki ?! czemu teraz nie ma przy niej nikogo . Przecierz ma tyle '' przyjaciol , i przyjaciolek '' . Ale teraz nikt jej nie pomaga . A potrzebuje ona ich pomocy , przecierz sama sobie nie poradzi z tym wszystkim . To jest za duzo jak na 15-nastolatke , nie sadzicie ? Ale wracajac do listu to dalsza czesc :
''Jestes silna krolewno wierze w to , ty tez musisz , pamietaj zawsze mozesz napisac albo cos . Nie zapomnij o mnie . Jestem twoj , tak jak ty moja kochanie . KOCHAM CIE NIE ZAPOMNIJ
na zawsze twoj jusin :**** ''
To doprowadzilo ja znowu do lez . I czy ktos jejj pomogl ?! nie , bo po co ?! Dlatego tak pragnela uslyszec Justina . Wyslala mu sms-a
do*kochanie
I miss you , so , so , so much . Can you call me please :*
od*kochanie
Yes :) what's up ?! i miss you too sweetheart :*
I justin zadzwonil . Pierwsze co powiedzial to :
- hej kochanie co tam ?
-wszystko w porzadku - chciala sklamac .Justin poznal po jej glosie
- przeciez slysze co sie stalo ? ktos cie skrzywdzil ? - Justin juz wszystko przypuszczal , ale nigdy nie to co za chwile sie dowiedzial
-Basia miala wypadek , jest w ciezkim stanie w spiaczce , i walczy o zycie - Natalia rozplakala sie . Justinowi ranilo to serce , ze nie moze jej przytulic
- Kochanie prosze nie martw sie . Nie wiem co powiedziec - i zacial sie
- chce abys tu byl - Powiedziala Natalia . To doprowadzilo , do tego , ze Justinowi splynela lza po policzku , ale szybko ja wytarl . Nie wiedzial co powiedziec
- Jeszcze tylko 5 koncertow w u.s.a i mam wolne wtedy przyjade - Natalia nie miala juz sily kontynuowac rozmowu
- przepraszam kochanie , ale zle sie czuje i pujde juz spac
- ok wypocznij
I Natalie polozyla sie spac . Spala bardzo nie spokojnie . Miala koszmary .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz