ROZDZIAŁ 6
Jednak nie wiedzieli , ani
co się stało na koncercie , ani po nim . Nawet sobie tego nie
wyobrażali , tego co tam się stało . Justin podjechał tak aby
nikt go nie widział za domem , i napisał Natalii sms-a '' już
jestem za tym niebieskim domem czekam na ciebie '' . Natalia znowu
była podekscytowana , i nie mogła w to uwierzyć . Była 11:20 gdy
wyszła z domu , krzyknęła tylko ''pa '' ale nawet nie wiedziała
czy ktoś ją usłyszał . Poszła do umówionego miejsca .
Czekał tam Justin , w czarnym aucie z przyciemnianymi szybami , jak
zawsze cudnie ubrany w okularach . Gdy Natalia do niego podeszła
powiedział :
-ślicznie wyglądasz
księżniczko
-skoro , ja jestem
księżniczką to ty musisz być księciem
-dla Ciebie będe kim
tylko chcesz
-ok więc bądź
prawdziwym sobą , chcę Cię poznać normalnego
-ok tylko się nie
przestrasz
-o to się nie bój
– i ślicznie się uśmiechnęła
-może wsiądziemy do
auta ?
-A tak w ogóle to
gdzie jedziemy
-w miejsce gdzie
będziemy sami
-czyli ?
-Zaraz się przekonasz
-ok
-mam prośbę , ale
pierw odpowiedz na pytanie
-jakie ?
-Ufasz mi ?
-Ufam tobie jak nikomu
innemu – powiedziała po chwili zastanowienia
I wsiedli do auta . Justin
wyciągnął czarną hustę i powiedział :
-Zawiąż tym proszę
oczy
-dlaczego ?
-Powiedziałaś , że mi
ufasz tak ?
-No tak
-a więc proszę
Natalia popatrzała się na
niego . Nie mogła mu się oprzeć , i założyła chustę jak prosił
. Nie wiedziała co się dzieje . Po minucie Justin ruszył . Nie
odzywali się nic . Natalia czuła się dziwnie , ale ufała
Justinowi i wiedziała , że krzywda jej się nie stanie . Trasa się
ciągnęła , i ciągnęła . Natalia w końcu zapytała :
-Justin daleko jeszcze ?
-W zasadzie to już
jesteśmy
-mogę ściągnąć ta
chustę ?
-Nie jeszcze nie ,
musimy jeszcze gdzieś dojść
Otworzył drzwi , i wyszedł
z auta , pobiegło szybko na drugą stronę , i otworzył drzwiczki
Natalia wziął , ja z rękę i powiedział :
-Nie bój się nie
skrzywdzę cię
-wiem
gdy Natalia wyszła z auta
Justin wziął ją podniósł na ręce . Natalia zaskoczona
zapytała :
-Co ty robisz
-Nie chcę abyś się
potknęła księżniczko
-ok , już mi tak nie
cukruj
-nie da się
-widzę , że lubisz się
podlizywać
-jesteśmy na miejscu
i położył ją na podłodze
ściągnął chustę z oczu . I Natalia zaniemówiła , byli na
pięknym jeziorem , był koc , i koszy z jedzeniem . Poczuła się
wyjątkowo . Do tego Justin wyszeptał jej do ucha :
-to dla Ciebie
księżniczkoNatalia zaniemówiła a po chwili rozpłakała się . Nie wiedziała , co ma robić , więc wtuliła się w Justina .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz