ROZDZIAŁ 7
Justin odjął ją i spytał
:
-dlaczego płaczesz ?
-bo jeszcze nikt dla
mnie czegoś takiego nie zrobił
naprawdę ?-Mam nadzieje , że Ci się podoba
-dziękuje
i odwróciła się w jego stronę , i odruchowo go namiętnie pocałowała . Justin był zadowolony , ona też . Po skończeniu pocałunku , Natalii było troszkę głupio popatrzała w jego oczy i powiedziała :
-przepraszam
-nie przepraszaj , to
było cudowne
i uśmiechnął się .
Popatrzał na nią na jej oczy i potem na nos , i na usta , i przy
nich się zatrzymał . Przybliżył się i zaczął ją namiętni
całować . Po końcu tego pocałunku , patrzeli , przez dłuższą
chwilkę , i nagle Justin mówi :
-może usiądziemy na
kocu i coś zjemy ?
-z toba , zawsze
i poszli usiąść na koc .
Było słonecznie . Justin zaczął rozmowę :
-a więc mieszkasz w
polsce ? Fajne państwo
-mi się tam nie podoba
, wolę u.s.a chcę tam kiedyś studiować
-mmmm studiować .... co
?
-prawo
-ohhh to dobrze bo
będziesz moim adwokatem
-no nie wiem nie wiem-jak to nie wiesz
i stał wziął Natalię na
ręce i zmierzał w stronę jeziora . Natalia po drodze mówi :
-ok będe twoim
adwokatem ale mnie postawale Justin nie słuchał , i specjalnie wskoczył z nią na rękach do jeziora .
Świetneeee <3 Kocham Twoje Opowiadaniee *__* Czekam na nastpęny rozdział ;3
OdpowiedzUsuńCiesze się :*** i mam nadzieje , że szybko dodam następny rozdział :D
OdpowiedzUsuń