- do cholery jasnej !!! gdzie mamy iść teraz ? - spytał Justin Scootera na lotnisku ?
- nie wiem - powiedział Scooter rozglądając się i drapiąc po głowie
- kurwa Scooter jak to nie wiesz ?
* uwaga uwag za minute odlatuje samolot z Los Angeles do Katowic * powiedziała przez mikrofon pani stojąca przy jednym z wejść , i zaczęła odchodzić widząc , że chyba już nikt nie przyjdzie . Justin chwycił walizkę i zaczął biec krzycząc
- jeszcze my , proszę czekać !!!
pani spojrzała się za siebie i zobaczyła pędzącego Justina a już za nim Scootera
- jeszcze my - powiedział zdyszany Justin pochylając się i trzymając ręce na kolanach ze zmęczenia
-ok idźcie szybko , macie szczęście
-dziękuje - powiedział Scooter za Justina który zgubił swoje maniery i juz szedł przez tunel do samolotu
- Jakie mamy miejsca ?
-122 i 123 - odpowiedział Scooter na pytanie Justina
- hmmmm 99 ....... 119 ....... 122 i 123 ok są - krzyknął Justin pokazując na miejsca
usiedli wygodnie i samolot od razu zaczął startować . Siedzieli nic nie mówiąc . Nagle Justin uśmiechnął się nie wiadomo dlaczego . Scooter spytał :
- co jest ?
- a ty wiesz , że pierwszy raz od tylu lat nie lecę prywatnym samolotem
- heheehe ja też
- jesteś gotowy na spotkanie z nią ? - spytał Scooter zmieniając temat
- pewnie już chciałbym mieć ją w ramionach ............ ej a tak wgl to gdzie ona bd mieszkać ? - zapytał Justin po czym łobuzersko się uśmiechnął
- nawet o tym nie myśl - powiedział od razu Scooter - zamieszka ze mną i Bellą ( dziewczyną Scootera )
- rozwiałeś moja marzenia - powiedział Justin po czym od razu zaczęli się śmiać na głos
- panie Bieber i pani Brown - usłyszeli miły głos kobiety podchodzącej do nich - czy mogli by panowie troszkę ciszej ? inni pasażerowie nie muszą przecież chcieć was słuchać
- przepraszamy - powiedzieli razem zgonie
A więc macie tutaj bardzo , bardzo , bardzo krótki rozdział :c mam nadzieje , że za niedługo dam wam normalny :*****
Ty diabełku kochany! Dlaczego nic mi nie mówiłaś, że jest nowy rozdział? :( Jestem smutna... + czekam na następny rozdział. U mnie nowy pokaże się jak nadrobię całą naukę :P
OdpowiedzUsuń~Twoja Panda :*
Diabełku! PISZ, PISZ, PISZ... Ja w środę zacznę pisać kolejny do nie :) Pisz!
OdpowiedzUsuń~Twoja Panda :*