Na ile oceniasz mojego bloga ?!

środa, 29 maja 2013

Rozdzial 7

ROZDZIAŁ 7
Justin odjął ją i spytał :
-dlaczego płaczesz ?
-bo jeszcze nikt dla mnie czegoś takiego nie zrobił naprawdę ?
-Mam nadzieje , że Ci się podoba
 -dziękuje
i odwróciła się w jego stronę , i odruchowo go namiętnie pocałowała . Justin był zadowolony , ona też . Po skończeniu pocałunku , Natalii było troszkę głupio popatrzała w jego oczy i powiedziała :
-przepraszam
-nie przepraszaj , to było cudowne
i uśmiechnął się . Popatrzał na nią na jej oczy i potem na nos , i na usta , i przy nich się zatrzymał . Przybliżył się i zaczął ją namiętni całować . Po końcu tego pocałunku , patrzeli , przez dłuższą chwilkę , i nagle Justin mówi :
-może usiądziemy na kocu i coś zjemy ?
-z toba , zawsze
i poszli usiąść na koc . Było słonecznie . Justin zaczął rozmowę :
-a więc mieszkasz w polsce ? Fajne państwo
-mi się tam nie podoba , wolę u.s.a chcę tam kiedyś studiować
-mmmm studiować .... co ?
-prawo
-ohhh to dobrze bo będziesz moim adwokatem
-no nie wiem nie wiem
-jak to nie wiesz
i stał wziął Natalię na ręce i zmierzał w stronę jeziora . Natalia po drodze mówi :
-ok będe twoim adwokatem ale mnie postaw
ale Justin nie słuchał , i specjalnie wskoczył z nią na rękach do jeziora .

2 komentarze:

  1. Świetneeee <3 Kocham Twoje Opowiadaniee *__* Czekam na nastpęny rozdział ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciesze się :*** i mam nadzieje , że szybko dodam następny rozdział :D

    OdpowiedzUsuń